mt_ignore

Trudna obserwacja psychiatryczna

Środa 31 października 2012 07:07

Bolesław B. żądał od Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznemu im. Oskara Bielawskiego w Kościanie 1)  kwoty 2.000.000 zł z  ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa w tym 1.000.000 zł tytułem odszkodowania i 1.000.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 2) renty wyrównawczej w kwocie 1.000 zł płatnej comiesięcznie. Nadto powód wniósł  o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za następstwa zdarzenia, które miało miejsce na terenie pozwanego oraz o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu.

Pozwany Wojewódzki Szpital Neuropsychiatryczny im. Oskara Bielawskiego w Kościanie wniósł o oddalenie powództwa i orzeczenie o kosztach procesu według norm prawem przepisanych.

Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XIII Cywilny Zamiejscowy w Lesznie wyrokiem z dnia 23 grudnia 2011r. oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Kościanie z dnia 26 stycznia 2009r. wydanego w sprawie karnej orzeczono wobec powoda badanie psychiatryczno-psychologiczne połączone z obserwacją w Wojewódzkim Szpitalu Neuropsychiatrycznym w Kościanie, na której powód przebywał w okresie od 16 czerwca 2009r. do dnia 30 czerwca 2009r. W dniu przyjęcia do Szpitala powód nie sygnalizował występującego u niego urazu łokcia, wskazał jedynie, że występują u niego bóle brzucha i miednicy, mówił, że miał wypadek. 20 czerwca 2009r. wobec powoda o godzinie 16.30 zastosowano przymus bezpośredni w formie pasów bezpieczeństwa na górne i dolne kończyny. Zastosowany przymus bezpośredni trwał do dnia 21 czerwca 2009r. do godziny 9.45. Z kart obserwacji pielęgniarskich wynika, że przymus bezpośredni zastosowano wobec powoda z tego powodu, iż stawał się on agresywny, odgrażał się, że pozabija innych pacjentów i personel, a także iż uderzył pielęgniarza. Po opuszczeniu pozwanego Szpitala powód od dnia 21 lipca 2009r. podjął leczenie u lekarza psychiatry Wiesława Ł. i do dnia 19 sierpnia 2010r. odbył trzynaście wizyt lekarskich. Tylko raz podczas wizyty w dniu 27 listopada 2009r. powód skarżył się na bóle prawego przedramienia i wskazał, że miał uraz, złamanie prawego stawu łokciowego.

A zatem sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 6 k.c. to powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika winien wykazać by do pogorszenia stanu jego prawego stawu łokciowego doszło podczas zastosowania przymusu bezpośredniego. Sąd uznał, że powód tego faktu nie wykazał.

Za niezasadny Sąd uznał zarzut zastosowania wobec powoda przymusu bezpośredniego w sposób sprzeczny z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994r. o ochronie zdrowia psychicznego.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód Bolesław B.  zaskarżając wyrok w części (nieprawidłowo podając, iż w całości) w zakresie kwoty 200.000 zł. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości (winno być w części) poprzez uwzględnienie powództwa i obciążenia pozwanego kosztami postępowania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji.

Pozwany Wojewódzki Szpital Neuropsychiatryczny im. Oskara Bielawskiego w Kościanie w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania odwoławczego oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że dla przyjęcia odpowiedzialności prawnej pozwanego w niniejszym procesie koniecznym byłoby wykazanie przez powoda, na którym na podstawie art. 6 k.c. i art. 232 zdanie pierwsze  k.p.c. spoczywał ciężar dowodu, że zastosowanie przymusu bezpośredniego było w adekwatnym związku przyczynowym w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. z uszkodzeniem stawu łokciowego prawego. Przeprowadzone przed sądem pierwszej instancji postępowanie dowodowe nie pozwoliło na poczynienie wyżej wskazanych ustaleń. Dowód z opinii Beaty Maas - ortopedy i traumatologa narządu ruchu, którego wartości dowodowej powód skutecznie nie podważył, pozwala na jednoznacznie stwierdzenie, że obecne ograniczenie ruchomości stawu łokciowego prawego z ograniczeniem jego ruchomości i upośledzeniem funkcji kończyny górnej prawej są następstwem wtórnych zmian pourazowych zmian zwyrodnionych doznanych w wyniku złamania do którego doszło w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.  Nie ma również żadnych podstaw do przyjęcia, aby zastosowanie wobec powoda przymusu bezpośredniego przyśpieszyło postępowanie zmian zwyrodnieniowych bądź zwiększyło jego dolegliwości zdrowotne z tego tytułu.

Zdaniem sądu w sytuacji, gdy sporządzona na potrzeby sprawy opinia biegłej pozwala na kategoryczne i jednoznaczne przyjęcie nieistnienia związku przyczynowego pomiędzy  hospitalizacją powoda w pozwanym  Szpitalu  a urazem stawu łokciowego prawego jest to wystarczające dla oddalenia zgłoszonego żądania jako bezzasadnego i w konsekwencji oddalenia apelacji. Brak bowiem jednej z koniecznych dla uwzględnienia powództwa przesłanek tj. zaistnienia związku przyczynowego pomiędzy zastosowaniem u powoda przymusu bezpośredniego i doznaniem urazu stawu łokciowego prawego.

W konsekwencji ubocznie należy stwierdzić, że powód nie wykazał w żaden sposób bezprawności po stronie pozwanego jeśli chodzi o zastosowanie przymusu bezpośredniego na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994r. o ochronie zdrowia psychicznego.

Zdaniem Sądu powód mógł być subiektywnie przekonany co do zasadności dochodzonego roszczenia, co skutkowało wywiedzeniem apelacji. W konsekwencji uzasadnionym było nie obciążenie Bolesława B. obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Pod wyrokiem podpisali się sędziowie:

SSA  Jacek Nowicki (przewodniczący) i

SSA  Mariola Głowacka    (sprawozdawca)

oraz SSA  Marek Górecki

Sygn. akt I ACa 96/12